O wszystkim (Reklama: ,)

Kwiat kołysał się w pobliżu na swym trójnogu z trzech ździebeł trawy w pod­muchach leniwego, orzeźwiającego wietrzyka. Pachniał mieszani­ną aromatów herbacianych róż i jaśminu. Noc zapadała gwałtow­nie i niebo przybrało barwę granatu z delikatnymi odcieniami różu. Drzewa były teraz niemal czarne. Wiatr szeptał w ich koronach, hipnotycznie kołysząc tam i z powrotem widmowymi konarami. Ognisko otaczało pięciu długowłosych, brodatych mężczyzn, ubranych we wspaniałe czerwienie, zielenie i błękity, spoglądających w ciemność. Michael nie potrafił stwierdzić, czy ich strój to zbroja, czy ciepła odzież, ale fragmenty oświetlane przez ogień olśniewały

(Reklama: , tanie domeny polskie , Galeria Zdjęć )